• 4847-605-741-003
  • marek@gutenberg.com
  • Marek Gutenberg, Francja
Kto jest samolubny?

Kto jest samolubny?

Kto nie jest samolubny na tym świecie? Czy wszyscy jesteśmy samolubni? Czy zawsze najpierw myślimy o sobie? Czy nazwiesz mnie samolubem, nawet jeśli przekażę dużą część moich zarobków? Kiedy nazwiesz mnie osobą samolubną, a kiedy powiesz, że nie jestem samolubny? Do tego, jakie przymioty są mi potrzebne? Jeszcze jedno pytanie – czy egoizm jest zawsze zły? Czy świat mógłby się rozwinąć, gdyby ludzie nie byli samolubni? Egoizm i bezinteresowność, te dwa słowa mogą skłonić nas do myślenia o naszym społeczeństwie, naszych wartościach, świecie w szerszej perspektywie i nas samych. Zacznijmy.

Rodzina najpierw zarabia na wyżywienie. Jeśli zostanie coś ekstra, może to dać część społeczeństwu. To do rodziny należy decyzja, ile najpierw zaoszczędzi dla siebie, kiedy i jaką część swojej nadwyżki przekaże społeczeństwu. Jeśli rodzina zdecyduje się zaoszczędzić sobie co najmniej rok wydatków i zacznie przekazywać darowizny dopiero po tym, czy nazwiesz to samolubstwem? To bardzo subiektywna ocena. Mam rację? Inna rodzina, która nie zachowała niczego dla siebie, ale zaczęła przekazywać darowizny, może nazwać wcześniejszą rodzinę samolubną, a wcześniejsza rodzina może doradzić drugiej rodzinie, aby najpierw oszczędzała na deszczowe dni. To wszystko brzmi tak zagmatwane.

Na przykład porozmawiajmy o dwóch bardzo dobrych przyjaciołach. Jeden z nich zapomina przynieść na egzamin bardzo istotną rzecz, powiedzmy – kalkulator. Prosi najlepszego przyjaciela o pożyczenie kalkulatora do badania, ale drugi kolega odmawia. Który z tych dwóch przyjaciół jest samolubny? Osoba, która prosi o kalkulator po zapomnieniu go o przyniesieniu, czy też osoba, która odmawia jego wypożyczenia? Ile dla siebie, a ile dla Ciebie? To pytanie pojawia się na samym etapie naszego życia. Na przykład – rodzice nie będą wiedzieli, jak podzielić, jeśli wszystkie dzieci chcą tego samego kawałka ciasta. Każdy z nas ma swoje zdanie na ten temat. To nasze wartości i emocje rządzą naszą definicją egoizmu. Niektórzy z nas mogą nie myśleć o oddaniu swojego życia za rodaków, a niektórzy z nas mają tyle bogactwa dla siebie, że nie wiedzą, co z tym zrobić. Można w nieskończoność mówić i przedstawiać argumenty i przykłady, ale żadne dwie osoby nie zgodzą się w tym temacie w pełni, ponieważ ich spostrzeżenia są różne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *